Filutshop

SKLEP ZAMKNIĘTY
10.12.2004 r. – 01.12.2022 r.

Niestety musimy Was poinformować o zamknięciu sklepu. Dzięki że byliście i tworzyliście klimat tego miejsca razem z nami. 18 lat historii, setki koncertów, dziesiątki graffiti jam-ów i innych przegiętych imprez. Dzięki za kupione tony bawełny, wypsikane hektolitry farb i skręcone kilometry bibułek.

Pozdro od ekipy: Pati, Filut, JJ, Kaban, Łachu, Kasela, Mikołaj, Oskar, Kosmos, Edka, Foka, Dominik, Wojtek, Filip, Sara, Lulu.

Sprawdź galerię i powspominaj z nami stare dobre czasy!

Stanowisko dowodzenia.

Witam Pana kierownika.

Pamiętacie tę walutę?

Dostawa dobroci.

Kiedyś Lando dziś Zalando.

To się nazywa zatowarowanie w farby.

Od koloru do wyboru

Zarobiony.

Bonia same się nie rozpakują.

Szeroki wybór wazonów.

Zawsze dbaliśmy, aby klient miał solidny wybór 🙂

Czapeczki na swoim miejscu.

Obowiązkowo wlepki do zakupów.

I legendarna już wlepa.

Szybka sjesta w pracy.

Odwiedzał nas Marian Wielkopolski z jakimś typem.

Był też Żabson.

Dzień dobry, ma Pan kalosze?

Gips to nie wymówka od roboty!

Był też Park111.

I jego centrum dowodzenia.

Taka była moda.

Tutaj też nas odwiedził gość. Pozdrowienia dla Palucha! Mega ziomek!

Znasz tego typa?

Chłopaki dorabiali w tuningu.

Znaczymy teren.

Sąsiedzi nie mieli lekko.

Tak było.

Tak też było.

Idziemy w nowe.

Artyści przy pracy.

Szacun!

Zajęcia w plenerze.

Zasłużony odpoczynek.

Niestety to już jest koniec tej historii.

Jeszcze raz dzięki wszystkim klientom najlepszego skateshopu w mieście.
Trzymajcie się mordeczki!

POZDRO!